Narodowe Święto Niepodległości

Rocznica odzyskania przez Polskę Niepodległości zawsze jest dniem niezwykle ważnym dla wszystkich Polaków, jednak tegoroczne obchody były o tyle wyjątkowe, że tylko rok dzieli nas od pełnych stu lat od tego wydarzenia. 

W Rogowie uroczystość upamiętniająca 99 rocznicę odzyskania niepodległości rozpoczęła się o godzinie 10:00 mszą św. odprawianą w intencji Ojczyzny. W jej trakcie Wiceprzewodnicząca Rady Gminy w Rogowie – Pani Iwona Świniarska dokonała odczytu przedstawiającego rys historyczny tamtych wydarzeń. Po zakończeniu mszy uczestnicy obchodów udali się do pobliskiego miejsca pamięci narodowej, aby oddać hołd i złożyć kwiaty w asyście pocztów sztandarowych: OSP w Kotulinie, OSP w Przyłęku Dużym, OSP w Rogowie, Szkoły Podstawowej w Przyłęku Dużym, Szkoły Podstawowej w Rogowie, Związku Emerytów Rencistów i Inwalidów, Pracowników PKP. Złożenie kwiatów i zapalenie zniczy zostało dokonane Przez Wójta Gminy – Daniela Koładę i Przewodniczącego Rady Gminy – Roberta Górę również przy obelisku na cmentarzu z okresu I Wojny Światowej w lesie oraz na mogile poległych żołnierzy na cmentarzu parafialnym.

Te wydarzenia stanowiły oficjalną część obchodów Rocznicy Odzyskania Niepodległości. Wieczór przyniósł bardziej melancholijne uczucia. W Gminnej Bibliotece Publicznej w Rogowie odbył się tego dnia koncert. Nie był on jednak typowo niepodległościowy. Był to koncert pieśni operowych z repertuaru Moniuszki, Chopina z tekstami Adama Mickiewicza, Adama Asnyka… Może niektórym brakowało typowo patriotycznych pieśni, ale wykonywany utworom nie można odebrać głęboko zakorzenionej polskości, ani też nuty historycznej. Przed zgromadzoną w bibliotece publicznością wystąpiła śpiewaczka Barbara Rogala oraz pianistka Dobrochna Jachowicz-Zakrzewska. Obie panie stworzyły wyjątkowy klimat wieczornego spotkania, a na koniec uraczyły widzów pięknym wykonaniem pieśni „O mój rozmarynie”. 

Koncert wraz z ostatnią pieśnią był niepowtarzalnym podsumowaniem całego dnia obchodów.  W końcu tak wyjątkowe święto musi mieć swój finał w pieśni. Oczywiście każdy świętuje na swój własny sposób, ale warto podjąć czasami trud zachowania w pamięci wydarzeń, które rozegrały się niemal przed stu laty. Polska historia pokazała już niejednokrotnie, że potrafimy jednoczyć się w trudnych chwilach ponad podziałami, a ta rocznica jest tego najlepszym przykładem. Niektórzy z nas świętują idąc do kościoła, inni obcując z kulturą, dla jeszcze innych najważniejsze jest wywieszenie flagi. Jednak czasami wystarczy pamiętać i jest to równie cenne, co obwieszczanie swojego patriotyzmu całemu światu.

Wyświetlono: 19

Drukuj Pobierz PDF

Podobne artykuły

Powrót do góry